|
|
2009-03-29
|
|
|
Komentarzy:
0
|
|
2009-03-29
i dalej...
|
Mnął tydzień, od poniedziałku do środy są rekolekcje. Polubiłam jego kolegów, dużo z nim przebywam, często gadamy. W duszy czuje że coś z tego będzie:* jest taki $liczny:)
Moje przyjaciółki ciągle próbują mnie z nim złączyć z jedną nawet się o to pokłuciłam, ale jest ok.
Kochałam tylu facetów ale to jest miłość taka..., prawdziwa, nie miłość małej dziewczynki tylko taka którą zapamiętam na długo...X) |
|
Komentarzy:
0
|
|
2009-03-29
a więc było tak...
|
| Pewnej niedzieli zakochałam się w koledze z równoległej klasy,znałam go i lubiałam ale dziś go pokochałam, on uśmiechał się z churu kościelnego. odrazu powiedziałam to mojej przyjaciółce która stała obok mnie MONICE. Ona jest jego bliską koleżanką. Monia pogadała z nim o mnie,okazało się że on mnie bardzo lubi!!! Myślę o nim od rana do wieczora (w nocy też) xD |
|
Komentarzy:
1
|